Stop reformie edukacyjnej PiS

Zmiana strukturalna systemu edukacji w ciągu 16 lat sprawiła, iż sześcioletnia szkoła podstawowa stała się bardziej przyjazna małym dzieciom. Gimnazja dały możliwość wyrównywania szans edukacyjnych, szczególnie młodzieży z terenów wiejskich i małomiasteczkowych.

Budżet Państwa i samorządy poniosły ogromny wysiłek finansowy dostosowując strukturę szkół do potrzeb reformy. Przeszkolono i wybrano najlepszych nauczycieli do nauczania w gimnazjach, na co wskazuje przeprowadzony w latach 1999- 2001 monitoring wdrażania reformy. Propozycja PiS likwidująca gimnazja jest nie tylko niebezpiecznym zabiegiem edukacyjnym dla systemu edukacji, ale przede wszystkim rujnuje finanse samorządów, jak również doprowadzi do zwolnienia nauczycieli. Argument, iż gimnazja nie radzą sobie z problemami wychowawczymi jest nieprawdziwy. Należy pamiętać, że dzieci w wieku 13-15 lat są w okresie największej burzy hormonalnej i nie ma w związku z tym różnicy, czy uczą się w szkole podstawowej, czy gimnazjalnej. O potrzeby emocjonalne i rozwojowe w trudnym dla nich wieku należy zadbać niezależnie od podziału szkół. Warto też pamiętać, że w zmieniającym się szybko świecie młodzież dorasta inaczej, niż 16 lat temu, co nie oznacza gorzej. Właściwym rozwiązaniem byłoby wzmocnienie nauczycieli gimnazjów w pracy wychowawczej z uczniami oraz wsparcie pracy pedagogiczno-psychologicznej w szkołach. Istotnym argumentem są również wyniki badań PISA, w których Polska bierze udział od 2000 roku. Porównanie wyników z 2000 roku, gdzie polscy piętnastolatkowie zajmowali 24 miejsce we wszystkich kategoriach, a w 2012 zajęli 9 i 13 miejsce Szkoda wyrzucać pieniądze samorządów na kolejna reformę, do której nie ma żadnych przeprowadzonych badań potwierdzających założenia reformatorów. Robienie tak poważnej reformy programowej i strukturalnej jest nie tylko nieodpowiedzialne, ale jest też szaleństwem edukacyjnym. Następną ważną sprawa jest podniesienie wieku obowiązku szkolnego. Ta zmiana spowoduje brak miejsc w przedszkolach dla trzy i czterolatków oraz pozbawi subwencji oświatowej samorządy. Zwracam się do Związków Samorządowych Miast i Gmin Wiejskich o zajęcie stanowiska, ponieważ konsekwencje tej reformy poniosą nie tylko uczniowie i nauczyciele, ale i samorządy.



Ligia Krajewska
Trwa ładowanie komentarzy...